Mały kurczak jest już z nami 4 miesiące :) A mama-kura powoli ogarnia nową rzeczywistość. Dokształca się w kwesti zupek, qpek, przecierków i innych mało-apetycznie-wyglądających papek ;) Ale żeby tak do końca nie zaniedbywać i tak już mocno zaniedbanego pana Małża, od czasu do czasu (czytaj: rzadziej już być nie może) mama-kura piecze...
Miał być placek z truskawkami, a wyszło jak zwykle. Truskawki wyparowały zanim zdążyłam doczytać przepis do końca. Będzie zatem flapjack - rodzaj batonów z płatków owsianych i czego-dusza-zapragnie. Orzechy, sezam, żurawina i inne susze zalegają u nas w ilościach hurtowych, wyskakując na nas niemal z każdego zakamarka kuchni. To pozostałości po zapasach gromadzonych...
Mam ewidentny problem z włoską kuchnią. Uważam ją za coś tak doskonałego, że moim kubkom smakowym trudno zaakceptować moje marne próby i starania aby choć w minimalnym stopniu dosięgnąć ideału. I pomimo, że od pół roku regularnie wertuję "Włoską wyprawę Jamiego O." i systematycznie wzdycham do rolady szpinakowej ze strony 99, to jeszcze...
Gruszka to chyba najbardziej wdzięczny owoc w kuchni - jest tak niesamowicie soczysta, że świetnie spisuje się we wszelkich wypiekach. Ostatnio trafiłam na jednym z blogów na mało tradycyjne połączenie jej słodkiego smaku z serem pleśniowym - efekt był wyśmienity :-) Nieskomplikowany przepis cytuję (z małymi zmianami) za Vanille: opakowanie ciasta francuskiego 2...