Mój niezawodny gar ma już 2 lata i wygląd jakby przeżył co najmniej kilka wojen, w tym dwie światowe. Przy myciu nie stosuję detergentów (główna zasada użytkowania gara rzymskiego) i przypalam raczej rzadko, a wiadomo - samą wodą nie doszoruje się gada ;( Na szczęście wygląd z funkcjonalnością mają niewiele wspólnego i potrawy pieczone w garnku...