Szlachetny rycerz i romantyk z gitarą... czyli o czym marzą kobiety :)
Długo nie mogłam się zdecydować - rycerz w lśniącej zbroi czy romantyk z gitarą? Obaj młodzi i przystojni...
Stanąwszy przed poważnym dylematem życiowym rozważałam wszelkie "za" i "przeciw"', a im bardziej próbowałam wsłuchać się w głos serca, tym częściej zadawałam sobie pytanie - Ale dlaczego nie mogę mieć obu naraz?
Okazało się, że mogę. Co więcej, owi Panowie stanowią zgrany duet :)
Przepis na speculaas - tradycyjne holenderskie ciasteczka -pewnie nie zrobiłby na mnie większego wrażenia gdyby nie drewniane formy i ich bajeczne kształty (krasnale, wiatraki, mikołaje... cuda!). Muszę przyznać, że w tym przypadku również i treść zasługuja na spore uznanie :)
Przypadek sprawił, że szczęśliwie trafiłam na aukcje internetową starych form do speculaas'ów, a już tydzień później odbierałam na poczcie monstrualną przesyłkę o wymiarach ok 40cm x 18cm. Jedynie Pani w okienku wydawała się być mocno oburzona, mrucząc pod nosem, że kto to widział aby deski do krojenia wysyłać pocztą :)
Przepis na speculaas'y znalazłam TUTAJ, który skonfrontowałam z innym - znalezionym TUTAJ, a efekt prezentuję poniżej:
Speculaas :
- 170g miękkiego masła
- 1 szklanka brązowego cukru
- 1 jajko
- 1 szklanka drobno posiekanych migdałów bez skórki
- 1 łyżeczka cynamonu (w oryinale były 2)
- 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
- 1/2 łyżeczki startej galki muszkatolowej
- 2 łyżki gorzkiego kakao (w oryginale było mniej)
- otarta skórka z jednej cytryny
- 3 szklanki mąki
- 3-5 łyżek mleka
1. Masło utrzeć z cukrem.
2. Dodać jajko, posiekane drobno migdały, przyprawy i skórkę z cytryny. Dobrze wymieszać.
3. Dodawać stopniowo mąke, a następnie dodać tyle mleka aby ciasto bylo dość sztywne (ale nie twarde).
4. Ciasto zawinąć w folie i schłodzić w lodówce 30-60 minut.

5. Rozgrzać piekarnik do 180C.
6. a teraz UWAGA: formy wbrew pozorom NIE służą do pieczenia , należy je wysmarować oliwą LUB wysypać mąką (nieświadomie zrobiłam jedno i drugie - i tez było ok).
7. Rozwałkować ciasto na ok 4-5 mm i wciskać w fomy do Speculaas - dobrze docisnąć i delikatnie przełożyć z formy na blaszkę wyłożoną papierem do wypieków (ja w ciężkich momentach wspomagałam sie nożykiem).



4 komentarze
kształty są rzeczywiście bajeczne:-)
OdpowiedzUsuńFantastyczne! Przepis wyprobuje, lubie takie ciasteczka, tyle tylko, ze nie bede miala takich uroczych foremek... A wybralabym rycerza, gitarzysta zle mi sie kojarzy, uraz ze wczesnej mlodosci:)))
OdpowiedzUsuńGratuluje blogu, naprawde swietny - no i nazwa powalajaca:)))
Pozdrawiam serdecznie.
wspaniałe
OdpowiedzUsuńa foremki gdzie kupiłaś na alegro?
Dziękuje :) Na formy tafiłam przypadkiem przeglądając dział "formy do pieczenia" (allegro). Są też do dostania w zagranicznych sklepach internetowych.
OdpowiedzUsuń